oszalałym wyczekiwaniu.

- Ty i matka - warknał Nick. - Do diabła.

Kiedy trochę oprzytomniał, zgarnął swoje ubranie, jednocześnie robiąc sobie wyrzuty. Elektroniczny budzik na
Ojciec siedział przy stoliku, ubrany w czarny garnitur i białą koszulę; trzymał na kolanach laskę z rączką z
- Ty przeklęta dziwko.
Nie. Pora znowu ją zobaczyć.
twarde jak skała ciało, mięśnie wyrzeźbione wielogodzinną pracą w pocie czoła.
posurfować po Internecie. Najpierw spróbuje odnaleźć przyjaciela Nevady, Billa Levinsona, ponoć prywatnego
wydaje -powiedziała Marla, usiłujac otrzasnac sie z wra¿enia,
270
- Nie, Alex, jakis me¿czyzna. Pochylił sie nad łó¿kiem i
wielkiego, ceglanego domu, który wydał sie Marli znajomy.
poznała kilkoro ludzi, a o innych słyszała. W sumie rozpoznała
poczerniały słup w doku, gdzie cumował swoja łódke.
żwirowa, wyboista alejka prowadziła na środek rancza
oddychała.

– Już nie. Przecież wyszłaś za mnie! A poza tym masz wszystko, co

A jednak to dobrze, że stąd odejdę, pomyślała. Nie powinna
się, że Kate zostawi ją samą z Julianną.
- Zawrę z tobą układ - powiedziała łagodnie i poczuła, jak
Powietrze było chłodne i rześkie. Pomogło mu pozbyć się niechcianych
rytm, który tancerkę flamenco przyprawiłby o atak
– Tak, oczywiście – powiedziała z nutką wahania
-Spała oddzielnie, jadła oddzielnie, a potem nagle, pewnego
którą zjadali razem.
Malinda na moment zapomniała o karmieniu
jak pupka nowo narodzonego niemowlęcia.
pokoju Lily.
Weszli szybko do środka.
go niejakiemu ,,Ptasznikowi’’.
duszę, kogoś, kto podziela jego marzenia, poglądy na

©2019 www.salus.do-wielblad.kepno.pl - Split Template by One Page Love